AZS w przedszkolu
U nas AZS to też standard w sezonie grzewczym, skóra robi się sucha i bardziej podatna na podrażnienia, mimo że w domu dbamy o nawilżanie i nie przegrzewamy. Te kosmetyki znam i ogólnie są okej, ale jak to bywa z AZS, trzeba dopasować do skóry dziecka. U nas fajnie działał ich balsam, bo szybko się wchłaniał i nie zostawiał tłustej warstwy, ale krem do twarzy już średnio – po kilku dniach skóra była trochę zaczerwieniona. Więc jak zawsze, warto przetestować na małym fragmencie skóry i zobaczyć, jak reaguje. Jeśli szukasz więcej opcji, to można sprawdzić tutaj, bo mają różne rzeczy do pielęgnacji skóry z problemami: https://verdelove.pl/kategoria-produktu/problemy-skorne/atopowe-zapalenie-skory.


  PRZEJDŹ NA FORUM